HOME

ADAM

PORTFOLIO

KILKA HISTORII

BLOG

WARSZTATY

kontakt

G&P – od świtu do zmierzchu..

Cześć!
Było tu sporo reportaży, kilka plenerów, ale sesji narzeczeńskiej – nie.
Zaczęliśmy o świcie, nie po to, żeby szukać wdzięku wschodzącego słońca, ale po to, żeby na chwilę przed znaleźć tych kilkanaście minut ciepło-zimnego światła, najbliższego mi.
A w Lanckoronie zostaliśmy długo dłużej, również dla pełnego, wysokiego słońca, które cenię prawie tak samo.
80% kadrów z antycznej pierwszej wersji a7 z planarem 50 i noktonami 35/1.2 i 40 1.4
Zapraszam :{o

31 komentarzy

  1. Piękne – to za słabe określenie. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę i wiem, że jeszcze dużo się muszę nauczyć.

  2. Zakładka z tym postem jest u mnie w przeglądarce przypięta niezmiennie od momentu publikacji… No po prostu poezja. Część basenowa po prostu nie z tej ziemi <3

  3. Marzę, by dojść w fotografii do etapu by widzieć tak wiele.. by dostrzegać emocje nie widzialne dla przeciętnego obserwatora. Gosia.. Piotrek. Adam.. Jesteście magiczni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *