HOME

ADAM

PORTFOLIO

KILKA HISTORII

BLOG

WARSZTATY

kontakt

A&K: luz, blues i odżywający blog..

Witajcie!

Miłość moja z blogiem jest nieuleczalnie trudna. I raczej na odległość. Ale ponieważ mam w odkochaniu przerwę, oby przewlekłą, nadaję.
Uzbierało się co najmniej kilka ślubów, które chciałbym z wielu powodów opublikować. I kilka takich czeka na obróbkę.
Dziś A&K.

null

W natarciu nikon&canon, 5d3, 5d, d3.
2, słownie: dwa zdjęcia z fleszem. cała liczna reszta bez.
5d3 – niesamowite narzędzie, właściwie bez zastrzeżeń. Fantastycznie czuły AF, niesamowite czułości, szybkość myślenia.
Około 150 zdjęć zaprasza.
Pozdrowienia!

null

null

null

null

null

null
null
null
null

null
null
null

null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null

null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null

null
null
null
null

null
null
null
null

null
null
null
null
null
null

null
null
null

null
null
null
null
null

null
null
null
null
null

null
null
null
null
null
null
null

null
null
null
null

null

null

null

<null
null
null
null
null
null
null
null
null

null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null
null

null
null
null
null

<null
null
null

<null
null
null
null
null
null

<null

<null
null

<null
null

<null
null
null

<null
null
<null
null
null
null
null
<null
null

enjoy!

73 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  1. wgapiam się w każde zdjęcie po kolei już któryś raz i wciąż odkrywam nowe szczegóły… nieprawdopodobny reportaż, nieprawdopodobnie uchwycone momenty. Dawno czegoś takiego nie widziałam.

  2. Coz za piekna para 🙂 Niesamowite ujecia. Duzo emocji wyzwalasz Panie Adamie! Smakowac, delektowac, rozkoszowac sie- i tak bez konca…

  3. hmm, czy to zasługa bohaterów reportażu i ich gości? czy też zasługa sprzętu (5D3) i fotografa 😉 nie wiem, wiem co widzę – kawał mega dobrego materiału!

  4. Każdy Twój reportaż pochłania mnie całkowicie. Jak dla mnie wszystko jest w tych zdjęciach obłędne… Gratuluję. Wielki pokłon Adamie:))