Form submitted successfully, thank you.

Error submitting form, please try again.

3 dni z życia fotografa ślubnego, czyli cyborgfoto story

– to co, skoczymy na piwo?
– ee, seeezon, przed jesienią nie dam rady.

Kto trochę więcej niż trochę zajmuje się fotografią ślubną, przemawiał powyższą frazą nie raz i nie dwa. Sezon: krytyczny i chroniczny niedoczas, pęd, PSowa matnia, piątkowe pastowanie butów i szkieł, gigabajty danych, megabajty dat, tysiąc telefonów. Sezon i sierpniowy szczyt sezonu, spodziewany i przewidywalny, a jak zawsze zaskakujący i rozbrajający.

Był wstęp, będą przykłady: ubiegły tydzień, środek sierpnia i cztery zwariowane dni niemal całe spędzone z aparatem w dłoni i w pociągach. Setki kilometrów pomiędzy miastami, piękne uroczystości, zaplastrowany palec wskazujący, fastfoody i kolejowe dworce. I choć w tym roku piwa nie będzie chyba raczej przed zimą – było warto..

Oława, czwartek 2009:08:13, ślub Ani i Jacka
null

Słowackie Tatry, 1670 m.n.p.m., piatek 2009:08:14, plener Emilki i Michaela

null

Warszawa, niedziela, 2009:08:16, plener Ani i Piotrka
null

19 sierpnia 2009 - 22:55 Mariusz Spruch - to małe ziarenko piasku które pada na łopatki, które napędzają trybik , a trybik kolejny trybik i kolejny i kolejny i machina rusza nabiera pędu tysiące trybików wirują w opętańczym tempie.... tej maszyny nie da się już zatrzymać , sami uwielbiamy turkot trybików tej piekielnej maszyny..... i niechcemy jej zwalniać , to nasz sens :) piękne foty , maszyna buczy tak trzymaj :)

19 sierpnia 2009 - 22:58 Karol Kępka - No niestety, niezbyt ciekawie wygląda lato fotografa.

19 sierpnia 2009 - 23:01 adam - ee, Karol, sama radość, w zimie usycham :)

19 sierpnia 2009 - 23:08 Karol Kępka - Mam jeszcze porównanie do wakacji gdy nie robiłem tego na serio :) No ale są jasne strony - mikroeksplozje uśmiechu, gdy zapisujesz skończony, udany, kolejny ulubiony-od-teraz kadr :]

19 sierpnia 2009 - 23:09 Bartek Witek - Nikt nie mówił, że będzie łatwo ;) Te chwile przepełnione zmęczeniem, pośpiechem i obolałym ciałem przeplatają się również niezapomnianymi chwilami radości, miłości i ciepła. A fotograf ślubny ma tą wspaniałą możliwość przeżywać te chwile wspólnie z młodymi. Świetny wstęp Adamie, czekam na większe relacje... Pozdrawiam!

19 sierpnia 2009 - 23:40 Agnieszka Cudak - skąd ja to znam? ;) wprawdzie tylu kilometrów nie robię co Ty, ale maratony podobne do Twojego się zdarzają i też lubię, jak tyle się dzieje! :) Zapowiedzi sesji mi się oczywiście podobają :) Pozdrawiam!!

20 sierpnia 2009 - 7:00 Marcin Kupiec - 4 dni - 4 wesela "bo ja jestem Foto_Hardkorem"

20 sierpnia 2009 - 8:48 Kasia Korza - Adam, zżera mnie fotozazdrość :) Piękne zapowiedzi!!!!! Czekam na więcej!

20 sierpnia 2009 - 9:04 Łukasz Mikuć - Właściwie komentarz Niedźwiedzia mówi wszystko... Powiem tylko, że jestem pełen podziwu i uznania dla Twojego poświęcenia, Adam i... dobrego piwa życzę kiedyś tam w zimie... ;)

20 sierpnia 2009 - 9:12 Łukasz Mikuć - oj, grzech bym popełnił wielki, nie wspominając nic o zdjęciach :) Ale przejął mnie pęd Adamowej "machiny" ;) Zdjęcia i obróbka jak zwykle miodzio! BW niezwykle naturalne i piękne!

20 sierpnia 2009 - 10:04 PoranneEspresso.pl - adam... nie dosc ze swietne zdjecia robisz, to potrafisz wprowadzic czytelnika w klimat :)

20 sierpnia 2009 - 11:10 Krzysztof Serafiński - Ostatnie zdjęcie i wcześniejsze z przemowy młodego zapiera dech w piersiach. Świetne zdjęcia Adam

20 sierpnia 2009 - 15:39 Basia Piotrowska - Adasiu, powiedz mi jak to jest- u Ciebie wszystkie pary płaczą ze wzruszenia a moje umierają ze śmiechu-robię coś nie tak? ;-) Zdjęcia boskie, boskie, boskie!!!

20 sierpnia 2009 - 20:29 Adam Mikosz - Palec jakoś wyleczysz, na dworcach kolejowych czasem można spotkać zacne towarzystwo, ale nie jedz w fastfoodach! ;o) Pozostaje tylko niecierpliwie wyczekiwać na resztę zapewne tak samo zacnego materiału :o)

20 sierpnia 2009 - 22:52 Justyna Stepien - Adam, serdecznie dziekujemy za Pana wysilki i z niecierpliwoscia czekamy na zdjecia. Justyna, siostra Jacka, Olawa, 13 sierpnia 2009.

20 sierpnia 2009 - 23:55 adam - Basiu - umierają ze śmiechu, zamiast płakać? rozwiązanie jest proste - podnieś stawki :P a serio - mam w tym sezonie wuielkie szczęście do niesamowicie emocjonalnych, niehamujących się z wzruszeniami par. sama radość takie łzy :)

21 sierpnia 2009 - 11:08 Adam Kozłowski - Skąd ja to znam:) Ale (z małymi wyjątkami) warto:). BW zdjęcie z Czarnego Lasu piękne!!

21 sierpnia 2009 - 12:25 Konrad - No to ładny maraton Ci wyszedł. Ale widać, że się udał, bo zdjęcia na wysokim poziomie. Dla mnie 1 piękna. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje, czyli to co w ślubniakach najpiękniejsze.

23 sierpnia 2009 - 21:15 sylwia kotlarz - nie moge sie doczekac puenty a raczej ich kilku wersji..ale to rozumiem zimowa pora ?

23 sierpnia 2009 - 21:28 Basia Piotrowska - Adasiu-stawki właśnie podniosłam, w razie czego zwalę na Ciebie ;-) Najwyżej będą płakać przy podpisywaniu umowy ;-)

23 sierpnia 2009 - 22:07 adam - dzięki za komenty. Sylwio, przed zimą, na pewno, wręcz na dniach. odkopuję się, widać światełko :)

24 sierpnia 2009 - 8:39 Hubert Kalinowski - Przeczytałem Twój post i od razu zrobiło mi się lepiej na duszy. Ktoś mnie rozumie :) Ja może nie mam takiego natłoku jak Ty, ale luzów jako takich tego miesiąca nie uświadczam. W tym miesiącu trzy śluby z plenerami (czwarty ślub w ostatniej chwili odpadł), dwa plenery dodatkowe, sesja brzuszkowa i sesja z dzidziusiem :) Ledwo się wyrabiam. Przez cały tydzień, kiedy jestem w domu, moja żona widzi tylko moje plecy - kiedy siedzę przed komputerem i obrabiam zdjęcia. Plecy mnie bolą. Ramię od dźwigania D3 nie pozostaje dłużne :( Mimo tego natłoku jestem szczęśliwy, że mam tyle zamówień :) Rok temu miałem tylko 4 zlecenia. W tym roku jednego miesiąca mam więcej zleceń niż przez cały 2008 rok. A wypocznę w listopadzie :) Pozdrawiam wszystkich ledwo wyrabiających z terminami fotografów. Jestem z Wami :)

24 sierpnia 2009 - 8:58 Antoni Łoskot - Świetny pomysł ! Bardzo lubię takie

27 sierpnia 2009 - 8:14 MargoFoto - oj jak my świetnie Ciebie rozumiemy ;-) a nasz urlop ? no cóż chyba dopiero w styczniu :(

3 września 2009 - 16:58 Bartek Szmigulski - Ostatnie zdjęcie-mistrzostwo. A przedostatnie fajnie moment uchwycony, super światło, obróbka. To jest to.

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*